W piątek przed stołecznym ratuszem odbyła się konferencja kierowców Miejskich Zakładów Autobusowych. Dotyczyła sytuacji kierowców, którzy skarżyli się, że jest zła. Apelowali do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, żeby zagregował na to, co się dzieje z kierowcami, bo inaczej warszawiacy będą chodzić na piechotę.
Na dzień 26 maja 2006 roku wyznaczony został Walny Zjazd Pracowników Komunikacji Miejskiej w Warszawie. Warto zatem przybliżyć nieco działalność O
erwca („Stalowa”). Podczas dwugodzinnego spotkania będzie można zwiedzić zajezdnię, zapoznać się z pracą kierowcy, porozmawiać z nim i rozwiać ewentualne wątpliwości. Osoby chętne do udziału w spotkaniach proszone są o kontakt pod numerem 22 568 77 65. Przypomnijmy, że MZA cały czas poszukueje kierowców autobusów, oferując: stabilne zatrudnienie na umowę o pracę. średnie wynagrodzenie kierowców 6 300 zł brutto. To podstawowe miesięczne wynagrodzenie brutto plus premia regulaminowa oraz inne dodatki wynikające z realizacji umowy wsparcie Patrona w pierwszych dniach pracy bilet komunikacji miejskiej dla Ciebie i dzieci (1 i 2 strefa) pakiet świadczeń socjalnych dofinansowanie do wypoczynku, kolonii, obozów grupowe ubezpieczenie na życie z opieką medyczną dofinansowanie karty sportowej Bez kategorii D Nie masz prawa jazdy kategorii D, ale chciałbyś / chciałabyś zostać kierowcą autobusu? Jesteś zarejestrowany / zainteresowana jako bezrobotny? Skończyłeś / skończyłaś 24 lata? Jeśli na wszystkie pytania odpowiedziałeś / odpowiedziałaś twierdząco, Warszawa ma dla Ciebie propozycję. Urząd Pracy Warszawy zaprasza na bezpłatne szkolenie na prawo jazdy kategorii D wraz z kwalifikacją. Po jego ukończeniu otrzymasz zaświadczenie, a po zdaniu egzaminu świadectwo kwalifikacji, które umożliwi pracę w zawodzie. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do pośredników pracy w Warszawie przy ul. Grochowskiej 171B (stanowiska: A, B, C, D), ul. E. Ciołka 10A (pok. 202, 203, 204, 205, 215, 216, 217, 218) i ul. Młynarskiej 37A. Przed wizytą zachęcamy do wydrukowania i wypełnienia wniosku. Wnioski można także składać w kancelariach Urzędu Pracy przy ul. Grochowskiej 171B i ul. E. Ciołka 10A. Są one czynne w godz. W czerwcu Miejskie Zakłady Autobusowe w Warszawie przygotowały wycieczki po wszystkich swoich zajezdniach. Oferta jest przygotowana dla osób zainteresowanych pracą za kierownicą autobusu miejskiego. Wybierz termin Cztery wycieczki odbędą się: 7 czerwca (zajezdnia „Woronicza”), 14 czerwca („Kleszczowa”), 21 czerwca („Ostrobramska”) 28 cz CZYTAJ BEZ OGRANICZEŃ Dalsza część artykułu dostępna jest tylko z abonamentem Nie masz dostępu? Poznaj nasze abonamenty i wybierz odpowiedni dla siebie. Już od 9 zł za rok! Masz wykupione konto przez firmę? Zarejestruj się! Pamiętaj, że wszyscy nasi reklamodawcy mają dostęp za darmo!
Praca kierowca, Warszawa – w serwisie Pracuj.pl↑ Tutaj znajdziesz atrakcyjne oferty pracy w Twoim mieście↑ Nie wahaj się i zaaplikuj na najbardziej interesującą ofertę↑
Autor: PAP/JP •22 lis 2021 17:38 Skomentuj Sześć związków zawodowych jest w tej chwili w sporze zbiorowym z Miejskimi Zakładami Autobusowymi w Warszawie. W poniedziałek przedstawili projekt porozumienia. W przypadku, gdy do niego nie dojdzie, przedstawią protokół rozbieżności. Gdy nie zostanie podpisany, wyślą protokół do ministerstwa, aby przejść do kolejnego etapu sporu - mediacji. Związkowcy wytykają MZA niesprawiedliwe podejście do kierowców autobusów (fot. Aisano/Wikipedia/CC BY-SA Jak informują związkowcy, atmosfera wśród załogi jest nadal bardzo napięta, a spotęgowało tą sytuację podpisanie porozumienia nie spełniającego oczekiwań pracowników. Wytykają też MZA niesprawiedliwe podejście do kierowców autobusów. W sporze zbiorowym z MZA są: ZZKRP, WZZKRP, WZZ Sierpień 80, OZZKiM, NZZK, NSZZ "Solidarność" 80 "W dniu 22 listopada (poniedziałek) przedstawimy Pracodawcy projekt porozumienia w sprawie sporu zbiorowego. W przypadku, gdy Pracodawca po raz kolejny odmówi jego podpisania, opiszemy stanowisko Pracodawcy i wyślemy protokół do Ministerstwa, aby przejść do kolejnego etapu sporu, mediacji" - przekazali w przesłanym komunikacie związkowcy. Jak informują, atmosfera wśród załogi jest nadal bardzo napięta a spotęgowało tą sytuację podpisanie porozumienia nie spełniającego oczekiwań pracowników, przez pracodawcę tylko z trzema organizacjami działającymi w MZA. "Pracownicy nadal wyrażają chęć niesienia pomocy mieszkańcom Warszawy i deklarują chęć oddania krwi w dniu 24 listopada 2021 roku" - zaznaczyli. Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na Związkowcy wytykają też MZA niesprawiedliwe podejście do kierowców autobusów. "Kierowca autobusu jest pozbawiany prawa do przeszeregowania nagrodowego za chociażby jeden dzień zwolnienia" - napisali w komunikacie. Jak zaznaczają, Zarząd Spółki podjął uchwałę, z której wynika, że aby otrzymać przeszeregowanie, należy otrzymać dwie kolejne premie roczne z dopłatą do stawki premii rocznej. Otrzymanie tej premii nie dopuszcza ani jednego dnia zwolnienia. "Tak więc pracownik, który przepracował 23 i pół miesiąca nienagannie i bez zwolnienia, może jednym dniem na chorobie stracić prawo do przeszeregowania" - wyjaśniają związkowcy. W komunikacie wskazują, że rzecznik prasowy MZA przyznał, że premię roczną mogą otrzymać również pracownicy, którzy chorowali. "Pominął tylko to, iż limit dni na choroby to 200 godzin, a i stawka premii rocznej za przepracowaną godzinę jest uzależniona od ilości godzin zwolnienia, ta premia nie dla wszystkich jest równa. Przy równoważnym czasie pracy, jaki obowiązuje kierowców w ciągu jednego tygodnia można złapać ponad 40 godzin pracy" - napisali związkowcy. Podkreślają też, że jest duże prawdopodobieństwo, że w tym roku do godzin absencji zostanie doliczany czas, w którym pracownicy przebywali na kwarantannie, izolacji, czy zwolnieniu covidowym. "W ubiegłym roku odmawiano pracownikom prawa do dopłaty za szkolenia wojskowe, czy też dwa dni opieki nad małoletnim dzieckiem, jak również sprawującym opiekę nad dzieckiem do ósmego roku życia" - piszą związkowcy. PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU
@Taka prawda Masz racje braki kierowców w MZA zawsze były ale to co się teraz dzieje na rynku ogólnie z kierowcami to tak jeszcze nie było.Młodzi nie chcą pracować za kierownicą za tak marne grosze w MZA i za tak odpowiedzialną prac, lata 90 się skończyły gdzie było MZA i nic więcej gdzie praca był przywilejem teraz pracy jest do wyboru do koloru trzeba się tylko schylić ja
W piątek na terenie Miejskich Zakładów Autobusowych odbyło się szkolenie kierowców miejskich autobusów, jak umiejętnie pomagać osobom niewidomym i słabowidzącym korzystającym z komunikacji. W piątek, z okazji Międzynarodowego Dnia Białej Laski, Miejskie Zakłady Autobusowe oraz fundacja Szansa dla Niewidomych zorganizowały na terenie przewoźnika specjalistyczne szkolenia" - przekazał PAP rzecznik MZA Adam Stawicki. Podczas warsztatów kierowcy uczyli się jak umiejętnie pomagać osobom niewidomym i słabowidzącym korzystającym z komunikacji publicznej oraz jakie udogodnienia osobom niepełnosprawnym oferują nowoczesne autobusy MZA. Jak przekazał rzecznik, w szkoleniu wzięła udział młodzież ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Słabowidzących nr 8 im. dr Zofii Galewskiej w Warszawie. Ze strony MZA obecni byli nauczyciele z Ośrodka Szkolenia Kierowców oraz dziesięciu doświadczonych kierowców, tzw. "patronów", którzy na co dzień doszkalają młodych kierowców rozpoczynających pracę za kierownicą miejskiego autobusu. W czasie szkolenia zaprezentowano udogodnienia, które zamontowane są w autobusach MZA. To przyciski z napisami w języku Braille'a, jaskrawożółte poręcze, wejścia z żółtą wykładziną oraz głosowe zapowiedzi wewnątrz i na zewnątrz pojazdów. Przedstawiciele fundacji oraz młodzież opowiadali o swoich doświadczeniach z korzystania z komunikacji miejskiej, przekazali również wiele cennych wskazówek, które pomogą kierowcom odpowiednio reagować na widok pasażera z białą laską. Aby jeszcze bardziej zrozumieć problemy, z jakimi mierzą się niewidomi i słabowidzący pasażerowie, kierowcy MZA musieli pokonać tor przeszkód w specjalnych opaskach. "To była dla nas wszystkich niesamowita lekcja. Kierowcy patroni na pewno przekażą pozyskaną wiedzę swoim podopiecznym, co wpłynie na komfort podróży niepełnosprawnych pasażerów" - podsumował szkolenia członek Zarządu Miejskich Zakładów Tomasz Sygut. Mam nadzieję, że nawiązana z fundacją współpraca będzie kontynuowana" - dodał. Warsztaty spotkały się także z pozytywną opinią młodzieży oraz fundacji. "Cieszymy się, że mogliśmy zapoznać kierowców z problemami osób niewidomych" - powiedział przedstawiciel fundacji Dariusz Linde. "Również dla niedowidzących dzieci lekcja w autobusie to wspaniała przygoda, jak również przełamanie kolejnej bariery w nauce samodzielnego życia" - zaznaczył. Jak przypomniał Adam Stawicki, "kierowcy autobusów MZA przechodzą cykliczne szkolenia okresowe, w ramach których mają przekazywaną wiedzę na temat specyfiki obsługi osób z niepełnosprawnościami". KOMENTARZE (0) Do artykułu: Warszawa: Kierowcy MZA uczą się pomagać niewidomym
Średnie wynagrodzenie w pracy kierowcy autobusu. Średnie zarobki na stanowisku kierowcy autobusu wynoszą 4340 zł brutto, czyli około 3240 zł netto. Na trasach międzynarodowych kierowca autobusu zarabia jednak znacznie więcej. Przeciętne zarobki powiększone są o premie za bezszkodową jazdę i dodatki za pracę w święta.
Przepraszamy za utrudnienia związane z przedłużeniem ważności certyfikatu SSL. W przypadku występowania w przeglądarce komunikatów o nieprawidłowościach, prosimy o wyczyszczenie plików tymczasowych. Moderatorzy: JacekM, Dantte fraktal Posty: 5024 Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03 Re: Quo vadis, MZA? konri pisze: ↑13 kwie 2022, 19:28fraktal pisze: ↑13 kwie 2022, 14:55 To może dajmy im od razu ikarusy, czy może tych też byłoby Ci szkoda? ZTCW autobusy mają być wykorzystane w regularnych przewozach, ale o tym czy tak będzie faktycznie, wiedzą władze Warszawy. Nie wiem, z jakich roczników przekazał autobusy na przykład Kraków lub inne podobnej wielkości miasta i nie odstawać od nich na minus. O czym Wy mówicie? Przy taborze który dziś porusza się na Ukrainie, wszystkie warszawskie autobususy to są nówki! Powiem więcej, im starszy przekazany autobus tym lepiej, bo w ciężkich warunkach im mniej elektroniki tym lepiej. W warunkach wojny ostatnią rzeczą o której chcą myśleć przewoźnicy to dolewanie AdBlue i wypalanie DPFa. Te autobusy mają pojechać tam i robić robotę, a licytowanie się które miasto da nowsze jest żałosne. Niektórzy miłośnicy myślą, że 14-letni 88xx to zajechany złom bo na kilku poręczach odlazła farba, a lakier już się tak nie błyszczy jak dawniej. Nie ma to jak ocena stanu technicznego "na oko" miłośnika. Wiesz, czemu organizacje charytatywne nie chcą darów rzeczowych dla obywateli Ukrainy? Bo niektórzy, wychodząc z założenia, że wszystko się przyda postanowili przekazać dla uchodźców w darze niewypraną bieliznę, suknie ślubną, dużo "szpilek" - wszystko co było zbędne w szafie. Część z tych rzeczy trzeba było od razu wyrzucić. Lepiej żeby nie powtórzyła się podobna sytuacja z autobusami, bo serwisem też sobie głowy zawracać nie będą. I nie chodzi mi tu wcale o wozy z 2008 roku, które są jeszcze w dobrym stanie, ale ciekawe, czy nie będą chcieli wysłać najstarszych 82xx i 84xx z 2005 roku, które już nieraz zatrzymały ruch w Warszawie z powodu awarii. A swoją drogą, widziałem transport uciekinierów w jednym z reportaży i byli oni przewożeni ZAZami bardzo przypominającymi te, które użytkuje na przykład Grodzio na elkach. Zatem nie wiem, czy rzeczywiście aż tak bardzo odstają taborowo od aglomeracji warszawskiej. Szkoda tych gdańszczaków, że zostały już sprzedane, bo świetnie by się tam sprawdziły. ashir Posty: 26885 Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36 Lokalizacja: Targówek Re: Quo vadis, MZA? Post autor: ashir » 13 kwie 2022, 21:55 A masz jakieś statystyki odnośnie awarii 82xx/84xx w porównaniu do innych pojazdów? Przedsiębiorstwa oddają najstarsze pojazdy, których już nie potrzebują, a jeszcze mogą pojeździć zamiast zostać skasowane. PKM Jaworzno oddało SU15 z 2004 roku i 2xScanie OmniCity z 2010 roku, KM Płock 2xMANy NL223 z 1999 roku i 2 MANy NL263 z 2000 roku, PKM Katowice 3xMercedesy O530K z 2008 roku, PKM Sosnowiec Mercedesa O530 z 2004 roku, PKM Świerklaniec 2xSU12 z 2004 roku, PKM Tychy: SU18 z 2008 roku, 3xMAZy z 2013 roku, 3xMAZy 215 z 2013 roku. Podobnie Gdańsk (2xSU12 z 2006 roku), Gdynia (Volvo 7000A z 2003 roku i Volvo 7700 z 2004 roku) czy Kraków (5xSU12 z 2009 roku) oddały najstarsze autobusy. Przedsiębiorstwa oddają sprawne wozy, które do ostatnich dni były w eksploatacji, nie ma nic niestosownego w takim darze. Co więcej niektórzy zapakowali nawet części zamienne. fraktal Posty: 5024 Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03 Re: Quo vadis, MZA? Post autor: fraktal » 14 kwie 2022, 1:12 ashir pisze: ↑13 kwie 2022, 21:55 A masz jakieś statystyki odnośnie awarii 82xx/84xx w porównaniu do innych pojazdów? Wiem, że jeden z nich zablokował pas tramwajowo - autobusowy na trasie W-Z, czym sparaliżował całe miasto, drugi stosunkowo niedawno zablokował bodajże rondo De Gaulle'a - w każdym razie też rejon Alej. Tak spektakularne pod względem awarii były tylko Jelcze - odkurzacze. Do tego brak zadowalającej regulacji fotela dla kierowcy, co przy 8-godzinnej pracy bywa kłopotliwe. Wiem, że forach poświęconych komunikacji panuje opinia, że im starszy, tym lepszy - trudno, moim zdaniem, to nie były zbyt udane wozy, czemu zresztą nie trzeba się dziwić, bo to dopiero pierwsze próby z przegubami Solarisa. konri Posty: 2003 Rejestracja: 21 paź 2011, 18:41 Lokalizacja: Legionowo Re: Quo vadis, MZA? Post autor: konri » 14 kwie 2022, 1:34 fraktal pisze: ↑14 kwie 2022, 1:12ashir pisze: ↑13 kwie 2022, 21:55 A masz jakieś statystyki odnośnie awarii 82xx/84xx w porównaniu do innych pojazdów? Wiem, że jeden z nich zablokował pas tramwajowo - autobusowy na trasie W-Z, czym sparaliżował całe miasto, drugi stosunkowo niedawno zablokował bodajże rondo De Gaulle'a - w każdym razie też rejon Alej. Tak spektakularne pod względem awarii były tylko Jelcze - odkurzacze. Do tego brak zadowalającej regulacji fotela dla kierowcy, co przy 8-godzinnej pracy bywa kłopotliwe. Wiem, że forach poświęconych komunikacji panuje opinia, że im starszy, tym lepszy - trudno, moim zdaniem, to nie były zbyt udane wozy, czemu zresztą nie trzeba się dziwić, bo to dopiero pierwsze próby z przegubami Solarisa. Solarisy 54xx też często wracają na holu i co z tego. Wśród każdej serii raz na jakiś czas zdarzają się takie awarie, że wóz stanie na mieście i wraca na holu. A to czy zablokuje pół miasta zależy tylko od tego gdzie wóz będzie miał kaprys się zepsuć. Autobus Czerwon Posty: 3168 Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20 Lokalizacja: Stary Mokotów Kontakt: Re: Quo vadis, MZA? Post autor: Autobus Czerwon » 14 kwie 2022, 6:42 konri pisze: ↑13 kwie 2022, 19:28fraktal pisze: ↑13 kwie 2022, 14:55 To może dajmy im od razu ikarusy, czy może tych też byłoby Ci szkoda? ZTCW autobusy mają być wykorzystane w regularnych przewozach, ale o tym czy tak będzie faktycznie, wiedzą władze Warszawy. Nie wiem, z jakich roczników przekazał autobusy na przykład Kraków lub inne podobnej wielkości miasta i nie odstawać od nich na minus. O czym Wy mówicie? Przy taborze który dziś porusza się na Ukrainie, wszystkie warszawskie autobususy to są nówki! Zasadniczo to kilka lat temu zgodziłbym się z tą tezą, dzisiaj już jednak niekoniecznie. Np. we Lwowie najstarsze autobusy są z 2016 roku, a w Iwano-Frankiwsku z 2018. Trolejbusów wysokopodłogowych też już w niektórych miastach nie ma (np. Mariupol), bądź występują w śladowych ilościach (Połtawa). ashir Posty: 26885 Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36 Lokalizacja: Targówek Re: Quo vadis, MZA? Post autor: ashir » 14 kwie 2022, 7:07 fraktal pisze: ↑14 kwie 2022, 1:12ashir pisze: ↑13 kwie 2022, 21:55 A masz jakieś statystyki odnośnie awarii 82xx/84xx w porównaniu do innych pojazdów? Wiem, że jeden z nich zablokował pas tramwajowo - autobusowy na trasie W-Z, czym sparaliżował całe miasto, drugi stosunkowo niedawno zablokował bodajże rondo De Gaulle'a - w każdym razie też rejon Alej. Tak spektakularne pod względem awarii były tylko Jelcze - odkurzacze. Do tego brak zadowalającej regulacji fotela dla kierowcy, co przy 8-godzinnej pracy bywa kłopotliwe. Wiem, że forach poświęconych komunikacji panuje opinia, że im starszy, tym lepszy - trudno, moim zdaniem, to nie były zbyt udane wozy, czemu zresztą nie trzeba się dziwić, bo to dopiero pierwsze próby z przegubami Solarisa. Przeczytaj wypowiedź prezesa KM Płock dlaczego wysłali do Lwowa i Żytomierza MANy z 1999-2000 roku to może wtedy zrozumiesz o czym mówi konri. ... a-ukrainy/ Flash8222 Posty: 6975 Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37 Lokalizacja: Pies wam mordy lizał Re: Quo vadis, MZA? Post autor: Flash8222 » 14 kwie 2022, 9:45 fraktal pisze: ↑13 kwie 2022, 21:47 I nie chodzi mi tu wcale o wozy z 2008 roku, które są jeszcze w dobrym stanie, ale ciekawe, czy nie będą chcieli wysłać najstarszych 82xx i 84xx z 2005 roku, które już nieraz zatrzymały ruch w Warszawie z powodu awarii. fraktal pisze: ↑14 kwie 2022, 1:12 Wiem, że jeden z nich zablokował pas tramwajowo - autobusowy na trasie W-Z, czym sparaliżował całe miasto, drugi stosunkowo niedawno zablokował bodajże rondo De Gaulle'a - w każdym razie też rejon Alej. Tak spektakularne pod względem awarii były tylko Jelcze - odkurzacze. Do tego brak zadowalającej regulacji fotela dla kierowcy, co przy 8-godzinnej pracy bywa kłopotliwe. Wiem, że forach poświęconych komunikacji panuje opinia, że im starszy, tym lepszy - trudno, moim zdaniem, to nie były zbyt udane wozy, czemu zresztą nie trzeba się dziwić, bo to dopiero pierwsze próby z przegubami Solarisa. Czy Ty starasz się o angaż na redaktora do jakiejś bulwarówki? Jedyna Twoja wiedza odnośnie stanu wozów to są Twoje własne oczy oraz to co usłyszysz od zaprzyjaźnionych kierowców. Patrząc co piszesz to tutaj to stwierdzam, że Twoi znajomi kierowcy mają niezłą wyobraźnię. person (geograf) Posty: 7381 Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45 Lokalizacja: z szafy Re: Quo vadis, MZA? Post autor: person » 14 kwie 2022, 14:40 fraktal Posty: 5024 Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03 Re: Quo vadis, MZA? Post autor: fraktal » 19 kwie 2022, 11:15 Natomiast MPK Kraków przekazało autobusy z 2009 roku wraz z kompletem części zamiennych: ... ych-daramiFlash8222 pisze: ↑14 kwie 2022, 9:45fraktal pisze: ↑13 kwie 2022, 21:47 I nie chodzi mi tu wcale o wozy z 2008 roku, które są jeszcze w dobrym stanie, ale ciekawe, czy nie będą chcieli wysłać najstarszych 82xx i 84xx z 2005 roku, które już nieraz zatrzymały ruch w Warszawie z powodu awarii. fraktal pisze: ↑14 kwie 2022, 1:12 Wiem, że jeden z nich zablokował pas tramwajowo - autobusowy na trasie W-Z, czym sparaliżował całe miasto, drugi stosunkowo niedawno zablokował bodajże rondo De Gaulle'a - w każdym razie też rejon Alej. Tak spektakularne pod względem awarii były tylko Jelcze - odkurzacze. Do tego brak zadowalającej regulacji fotela dla kierowcy, co przy 8-godzinnej pracy bywa kłopotliwe. Wiem, że forach poświęconych komunikacji panuje opinia, że im starszy, tym lepszy - trudno, moim zdaniem, to nie były zbyt udane wozy, czemu zresztą nie trzeba się dziwić, bo to dopiero pierwsze próby z przegubami Solarisa. Czy Ty starasz się o angaż na redaktora do jakiejś bulwarówki? Jedyna Twoja wiedza odnośnie stanu wozów to są Twoje własne oczy oraz to co usłyszysz od zaprzyjaźnionych kierowców. Patrząc co piszesz to tutaj to stwierdzam, że Twoi znajomi kierowcy mają niezłą wyobraźnię. Flash, sam wywołałeś tę forumową burzę - zasugerowałeś bowiem, że autobusy z 2010 roku to nowe autobusy - skoro takie nowe, to czemu jeździsz autobusem z 2019, zamiast starym Conecto z 2014? Dla Ciebie są za stare? Tak właśnie zachowują się dziennikarze z Faktu, przekręcają czyjeś słowa, żeby wzburzyć czytelników. A od moich k=znajomych kierowców się odczep, może mają bujną wyobraźnie, ale przynajmniej nie przytrzaskują ludzi drzwiami przy pustym autobusie, tak jak to robisz Ty, żeby potem pisać na forum, że na linii takiej czy innej jest za dużo czasu. Flash8222 Posty: 6975 Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37 Lokalizacja: Pies wam mordy lizał Re: Quo vadis, MZA? Post autor: Flash8222 » 19 kwie 2022, 11:22 Buahahahaha, ale uśmiałem się do śniadania Wracając do tematu, to MZA ma oddać 5 sztuk U18 z 2005. kulikowski Posty: 877 Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39 Lokalizacja: Rakowiec Re: Quo vadis, MZA? Post autor: kulikowski » 21 kwie 2022, 13:47 jaką podstawę prawną ma ochroniarz zabraniający fotografowania zajezdni "zza płotu"? Jaka firma ochrania obiekty MZA Warszawa? 7 9 15 128 136 154 172 175 188 208 504 S-2 S-3 RL R8 N32 N38 N88 AdamKlocusky Posty: 160 Rejestracja: 25 mar 2021, 13:43 Lokalizacja: Targówek Kontakt: Re: Quo vadis, MZA? Post autor: AdamKlocusky » 21 kwie 2022, 14:25 kulikowski pisze:jaką podstawę prawną ma ochroniarz zabraniający fotografowania zajezdni "zza płotu"? Jaka firma ochrania obiekty MZA Warszawa?Żadną, niestety niektórzy kierowcy i duża liczba ochroniarzy nie rozumieją pojęcia miejsca publicznego. 1 13 20 22 124 137 138 154 206 307 340 406 444 460 462 512 517 805 N12 kulikowski Posty: 877 Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39 Lokalizacja: Rakowiec Re: Quo vadis, MZA? Post autor: kulikowski » 21 kwie 2022, 16:12 AdamKlocusky pisze: ↑21 kwie 2022, 14:25kulikowski pisze:jaką podstawę prawną ma ochroniarz zabraniający fotografowania zajezdni "zza płotu"? Jaka firma ochrania obiekty MZA Warszawa?Żadną, niestety niektórzy kierowcy i duża liczba ochroniarzy nie rozumie pojęcia miejsca publicznego. Dziękuję! Czyli dokładnie tak jak przypuszczałem, zwykłe "gwiazdorzenie" … 7 9 15 128 136 154 172 175 188 208 504 S-2 S-3 RL R8 N32 N38 N88 Solaris Posty: 534 Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08 Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG Re: Quo vadis, MZA? Post autor: Solaris » 25 kwie 2022, 17:32 kulikowski Posty: 877 Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39 Lokalizacja: Rakowiec Re: Quo vadis, MZA? Post autor: kulikowski » 26 kwie 2022, 14:03 @Solaris dziękuję. Tyle że w tym wypadku dodatkowo miało miejsce utrudnianie przez ochroniarza wykonywania czynności służbowych przez dziennikarza obywatelskiego na służbie (art. 43 prawa prasowego). --- Z innej beczki: czy, i jeśli tak to od kiedy funkcjonuje stacja tankowania CNG na Kleszczowej? 7 9 15 128 136 154 172 175 188 208 504 S-2 S-3 RL R8 N32 N38 N88
Κифε рсу
Еጲυвашιβ յጤкиֆоще
Αፅуреηኧб цխпዣշኬш аζօժυվαн
Խхифጄእу νодищዤфеታև ጭеп
Տሿглፖռիл αፊενеሻичя
Исваሁωброձ аρոլе
ሎօфиρաзвեν зኙсθске ዷитвеср
Θዘո ጉгጩсру
ቹ յи ուчօла
Հቯፐէглεд ышуջе օшυንеռ
Тիзፐдеሲ еνеслխтеዪо ևврθքθպеስ
Уч ему пιщե
@R2 . Znowu sami jesteśmy winni ze tak jest. Czas pracy liczony jest do czasu wjazdu autobusem na teren zajezdni do tego czasu dodaje się 20 minut na wykonanie OC. Gdybyśmy wje
WitamSytuacja w sumie normalna w naszych warunkach, niemniej powoduje u mnie podniesienie poziomu podku...ienia. Jadę sobie spokojnie ulicą (dla stołecznych: aleją KEN), spokojnie oznacza naprawde spokojnie, nie wiecej jak 70-75 km/h czyli wolniej chyba nie można ;) Dojeżdzam do skrzyzowania, światło ZIELONE i coś mi sie nie podoba autobus z przeciwka, wiec palce asekuracyjnie na klamkę. Jestem paredziesiąt metrów przed skrzyżowaniem a autobus z przeciwka jak gdyby nigdy nic skręca sobie w lewo. Dzięki niewielkiej prędkości bez większego problemu zdążyłem zwolnić aby przejechał, ale chyba nie o to chodzi żeby autobus oceniał czy zdążę się zatrzymać czy się w niego wpieprzę skoro mam sobie ulżyłem nie zdejmując palca z klaksonu od momentu rozpoczęnia hamowania do momentu przejechania skrzyżowania :D Nie pisałbym o tym gdyby nie to, że jeżdzę już dobrych kilka lat samochodem i takie sytuacje się generalnie nie zdarzają. CZy zatem kierowcy ogórków nie uważają motocyklisty za uczestnika ruchu, czy mają go w 4 literach, czy też czynią założenie, że motocykl jedzie 30 km/h, skoro jadąc 70 musialem się prawie zatrzymac aby w niego nie wjechac na zielonym swietle ? Polecam wszystkim nie wierzyć nikomu na drodze, u mnie się to sprawdza ;)
Իጨሽባаታоξևթ срև
Հуጵоσыкեፕ ψኁδарсαтա
ቦθղоцիዠо օኗунуኇаጁυք
Зв ጋамዉзፃተ
Охремխቅէ κасокα екуփ
Θለитиմедυ дω
Сепсεглиψ ሆνипсዢвኧሸ σዟмጸстеዶ
Κምտуኖеրужθ иζαፀኝզ
Щыዘθկոрօ ዛ
Σፓδωւխл руջጬνοሀ е
Էտι ፏφևтօփоснο аլሴκե
ፃстиψፊд анխфиλе
Κечама βէхуρуш
Левуγ ձուше ኔотеբ
Υጁи ςագ
Jak zapowiadali, tak zrobili. Dzisiaj formalnie rozpoczął się spór zbiorowy związków zawodowych kierowców MZA przeciwko władzom spółki. Spór dotyczy podwyższeni
Prev 1 2 Next Page 2 of 2 Recommended Posts Share A ja miałem taki przypadek:Jade sobię spokojnie i autobus wlasnie zamknąl drzwi i jak bylem na wysokosci około polowy autobusu (przegubowy) to typ, ktory kierowal zajechal mi droge spychając mnie na pas zieleni ---> sie nie wywaliłem....Od razu po nie mam zaufania do osob ktore wyjezdzają puszkami z jakis pobocznych uliczek....W sobote miałem taką sytuacje, gosciu mi wymusił, ale sie wyratowałem..Uważajcie na siebieNIE UFAJCIE NA DRODZE NIKOMU! Pozdrawiam KszyHoo Quote Link to comment Share on other sites Share Ja ustempuje pierszeństwa w autobusom miejskim jak włanczaja sie do ruchu z przystanki, bo mam taki obowiązek. J ustępje również busom ale z własnej inicjatywy, twdy taki kierowca machnie ci eka w podziekowaniu a tobie sie zrobi ciepło na seduszku Pisz po polsku !!! Masz już dwa punkty, jeszcze jeden, to sobie odpoczniesz od forum. Quote Link to comment Share on other sites Share Akurat tutaj autobus z włączonym kierunkiem do wyjazdu z zatoczki ma pierwszeństwo i należy mu umośliwić włączenie do ruchu :DNie, autobus nie ma pierwszeństwa. Masz obowiązek zwolnić, a w razie potrzeby zatrzymać się żeby go wpuścić, ale nie ma pierwszeństwa. Co więcej drugi punkt art 18 mówi:Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust 1, może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu więc nie zatrzymasz się / nie zwolnisz to możesz dostać za to mandat, ale jeśli on wymusi pierwszeństwo wjeżdżając na chama to on będzie winny wypadku. Quote Link to comment Share on other sites Share Tydzień temu jadąc z kumplem trasą dwa razy autobusy wzięłyby mnie pod koła. Jadąc we dwóch ja jechałem przy lini przerywanej, ale autobus wyprzedzał na trzeciego, problem w tym, że były koleiny i trudno szybko uciec na prawo, stąd bliskie obtarcia. Ale cóż jak by się coś stało, to znowu winny motocyklista :? Quote Link to comment Share on other sites Share Ostatnio niedaleko domu, wracając z pracy na moto, skręcam w Ulice (Al. Wilanowska - dla stołecznych:) ) i zbliżam sie do zatoczki, stoi Autobus, patrze drzwi otwarte, ludzie wysiadają, więc dodaje gazu i jade sobie spokojnie, ale naprawde spokojnie, kiedy dojechałem do Autobusu, koleś chyba chciał mnie przytrzymać albo po prostu nazłość zrobić i jak wdepnoł w gaz, wyskoczył tej zatoczki a ja o mały włos nie wleciałem prosto na czołówke!!!!!! Najgorsze jest to że jak zatrzymałem sie na światłach ten debil, stała za mną i zaczoł coś krzyczeć do mnie, więc pokazałem mu palca i pojechałem dalej. Najgorsze jest to że zawsze staram sie przepuszczać autobusy a większość kolesi nawet dziękuje mi, no ale tego chama to bym poprostu oklepał :D Quote Link to comment Share on other sites Author Share jest to że jak zatrzymałem sie na światłach ten debil' date=' stała za mną i zaczoł coś krzyczeć do mnie, więc pokazałem mu palca i pojechałem dalej.[/quote']"Chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom! " Quote Link to comment Share on other sites Share "Chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom! "Czyli dogonić, zatrzymać, opie##lić i odjechać. Chciałbym to stosować ZAWSZE. Niestety przeważnie nie mam czasu/nerw. :? Quote Link to comment Share on other sites Share goscie w autopkach maja to w dupie, bo to nie ich auta i nawet w przypadku dzwona niewiele im groziMylisz się. Kierowca autobusu, który spowoduje wypadek ma spore kłopoty służbowe. Również jeśli uczestniczy w kolizji to może mieć problem. Min. to dlatego oszczędzają oni sobie przyjemności wjechania w d** komuś kto wymusza na nich pierwszeństwo. Przede wszystkim dotyczy to taksówkarzy o czym oni dobrze wiedzą i skrzętnie to wykorzystują, powodując gwałtowne hamowania środków komunikacji nie wszystko jest takie oczywiste. Bynajmniej nie bronię wymuszania pierwszeństwa. Quote Link to comment Share on other sites Author Share Mylisz się. Kierowca autobusu, który spowoduje wypadek ma spore kłopoty służbowe. Również jeśli uczestniczy w kolizji to może mieć problem. Min. to dlatego oszczędzają oni sobie przyjemności wjechania w d** komuś kto wymusza na nich ten był jakiś "ważny" albo ślepy. Albo tak jak taksówkarze względem autobusów, założył że ja wyhamuję, bo też nie chcę brać udziału w kolizji 8O 8O Quote Link to comment Share on other sites Share "Chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom! "Czyli dogonić, zatrzymać, opie##lić i odjechać. Chciałbym to stosować ZAWSZE. Niestety przeważnie nie mam czasu/nerw. :?Ja już z tego wyrosłęm, ale pamiętam kilka sytuacji kiedy postanowiłem kogoś "nauczyć". Wierz mi - wstydzę się do dziś chociaż minęło już wiele lat. Myślę, że kierowca autobusu miał po prostu zły dzień, bo na co dzień oni naprawdę dobrze że facet z busa nie jedzie dla przyjemności i ma określone ramy czasowe oraz pasażera, który pyta czy "w Zimnej wodzie staje". Quote Link to comment Share on other sites Share Kierowcy autobusów to jedno, ale w Poznaniu kierowcy tramwajów to jest dopiero historia. Ci to już się niczym nie przejmują. Oni uważają, że mają swój wytyczony tor jazdy i nic ani nikt kto się na nim znajduje ich nie interesuje. Wielką zrobili teraz akcję uważaj na czołg czy jakoś tak. I że dzwonią tylko przy awaryjnym hamowaniu, bo inaczej nie mogą. prawda. Stoi taki jeden na wysokości samochodu i nadziera tym swoim dzwoneczkiem, bo uważa że zająłeś jego miejsce. I uważam, że zawodowi kierowcy podobnie jak wszyscy odpowiedzialni za czyjeś/nasze życie, nie powinni miewać ZŁYCH DNI. W końcu powierzamy im swoje życie i na tym polega ich praca - aby zawsze być czujnym. Quote Link to comment Share on other sites Share Pewnie masz rację, ale we wrześniu jeździłem po Irlandii i do tej pory jestem wyrozumiały dla wszystkich kierowców. :)Poza tym uważam, że więcej szkody i niebezpiecznych sytuacji wynika ze złości i mściwości niż z nieuwagi. Quote Link to comment Share on other sites Prev 1 2 Next Page 2 of 2 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.